Текст песни
Buldog - Deszcz Jesienny

Перевод песни
Buldog - Deszcz Jesienny

O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny
I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,
Dżdżu krople padają i tłuką w me okno...
Jęk szklany... płacz szklany... a szyby w mgle mokną
I światła szarego blask sączy się senny...
O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny...

Wieczornych snów mary powiewne, dziewicze
Na próżno czekały na słońca oblicze...
W dal poszły przez chmurną pustynię piaszczystą,
W dal ciemną bezkresną, w dal szarą i mglistą...
Odziane w łachmany szat czarnej żałoby
Szukają ustronia na ciche swe groby,
A smutek cień kładzie na licu ich młodem...
Powolnym i długim wśród dżdżu korowodem
W dal idą na smutek i życie tułacze,
A z oczu im lecą łzy... Rozpacz tak płacze...

To w szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny
I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,
Dżdżu krople padają i tłuką w me okno...
Jęk szklany... płacz szklany... a szyby w mgle mokną
I światła szarego blask sączy się senny...
O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny...

Ktoś dziś mnie opuścił w ten chmurny dzień słotny...
Kto? Nie wiem... Ktoś odszedł i jestem samotny...
Ktoś umarł... Kto? Próżno w pamięci swej grzebię...
Ktoś drogi... wszak byłem na jakimś pogrzebie...
Tak... Szczęście przyjść chciało, lecz mroków się zlękło.
Источник teksty-pesenok.ru
Ktoś chciał mnie ukochać, lecz serce mu pękło,
Gdy poznał, że we mnie skrę roztlić chce próżno...
Zmarł nędzarz, nim ludzie go wsparli jałmużną...
Gdzieś pożar spopielił zagrodę wieśniaczą...
Spaliły się dzieci... Jak ludzie w krąg płaczą...

To w szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny
I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,
Dżdżu krople padają i tłuką w me okno...
Jęk szklany... płacz szklany... a szyby w mgle mokną
I światła szarego blask sączy się senny...
O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny...

Przez ogród mój, szatan szedł smutny śmiertelnie
I zmienił go w straszną, okropną pustelnię...
Z ponurym, na piersi zwieszonym szedł czołem
I kwiaty kwitnące przysypał popiołem,
Trawniki zarzucił bryłami kamienia
I posiał szał trwogi i śmierć przerażenia...
Aż strwożon swym dziełem, brzemieniem ołowiu
Położył się na tym kamiennym pustkowiu,
By w piersi łkające przytłumić rozpacze
I smutków potwornych płomienne łzy płacze...

To w szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny
I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,
Dżdżu krople padają i tłuką w me okno...
Jęk szklany... płacz szklany... a szyby w mgle mokną
I światła szarego blask sączy się senny...
O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny...

Дождь стекла, кольца осенний дождь
Я ковши Кроме того, устойчивое, неизменное,
Капли дождя осенью и фунта на моем окне ...
Стекло стон ... стекло крик ... и окна промокнуть в тумане
И серое свечение света фильтруются спать ...
Дождь стекла, кольца осенний дождь ...

Мария мечта вечером течет, нежный, чистый
Напрасно ждет лицо солнцу ...
На расстоянии следуют угрюмый песок пустыни,
В отдалении темные бесконечные, расстояние серый и туманный ...
Одетые в черные одеяния траура тряпки
Глядя на тихое отступление к их могилам,
Тень грусти на лице ставит своей молодой ...
Медленно и длинная процессия дождь
Чем дальше они идут на горе и бродячей жизни,
Взгляд из них летать слезы ... Отчаяние, как плач ...

Это кольца в стекло дождь, дождь, осень зовет
Я ковши Кроме того, устойчивое, неизменное,
Капли дождя осенью и фунта на моем окне ...
Стекло стон ... стекло крик ... и окна промокнуть в тумане
И серое свечение света фильтруются спать ...
Дождь стекла, кольца осенний дождь ...

Один день оставил меня в эту мрачную дождливый день ...
Кто? Я не знаю ... Кто-то пошел, и я одинок ...
Кто-то умер ... Кто? Vain, чтобы похоронить память о своем ...
Один из способов ... В конце концов, я был на похоронах ...
Так что ... К счастью, хотел приехать, но, невзирая на темноту.
Источник teksty-pesenok.ru
Кто-то хотел, чтобы я любил, но сердце его сломал,
Когда встретились, Я крутил его в напрасной roztlić хочет ...
Он умер нищим, люди поддерживали его милостыню ...
Где-то огонь кремировали Rusticana перо ...
Сожженный детей ... Как люди в кругу плакать ...

Это кольца в стекло дождь, дождь, осень зовет
Я ковши Кроме того, устойчивое, неизменное,
Капли дождя осенью и фунта на моем окне ...
Стекло стон ... стекло крик ... и окна промокнуть в тумане
И серое свечение света фильтруются спать ...
Дождь стекла, кольца осенний дождь ...

Через мой сад, Сатана пошел смертельно грустный
Я превратил его в ужасный, ужасный скит ...
С мрачным, груди zwieszonym пошел лоб
И цветы цветущие przysypał пепла
Газоны выбросил из каменных глыб
Я сеял ужас и смерть исступлении ужаса ...
До strwożon его работы, бремя свинца
Он лег на каменную пустыню,
Чтобы подавить отчаяние груди плач
И огненные слезы горя страшный крик ...

Это кольца в стекло дождь, дождь, осень зовет
Я ковши Кроме того, устойчивое, неизменное,
Капли дождя осенью и фунта на моем окне ...
Стекло стон ... стекло крик ... и окна промокнуть в тумане
И серое свечение света фильтруются спать ...
Дождь стекла, кольца осенний дождь ...


Перевод песни добавил: Аноним

Исправить перевод песни

Поделитесь переводом песни: